INFORMACJE

Lata 1974-1987

23 marzec 2014r. dodane przez SPURS.PL

Lata 1974-1987

1973-76: Gervin przybywa do Texasu

 

W styczniu 1973 roku nastąpiło drugie bardzo ważne przybycie kolejnego nowego zawodnika do klubu z Texasu. Był to 21 letni George Gervin. Gervin do San Antonio przybył z Virginii. Do klubu dołączył się w lutym ówczesnego roku. W 26 meczach jakie pozostały Spurs do zakończenia sezonu, George notował średnio 19.4 punktu na mecz. Pomogło to klubowi wygrać 12 z 18 ostatnich spotkań i doprowadzić do pozytywnego bilansu po sezonie zasadniczym – 45 zwycięstw do 39 porażek. Drużyna z San Antonio w I rundzie Play-offs spotkała się z Indianą Pacers. Po bardzo wyrównanej konfrontacji górą okazała się Indiana, która wygrała serię meczy ze Spurs stosunkiem 4:3. W sezonie 1974-75 Spurs utworzyli stabilny trzon drużyny opierający się na pierwszej piątce w skład której wchodzili: Gervin, Nater, obrońca James „Snake” Silas i Rich Jones. Ostatnie miejsce w pierwszej piątce drużyny przypadło Donniemu Freemanowi – weteranowi, który sezon wcześniej zaliczał 15.5 punktów dla drużyny Spurs. Początek sezonu był dla San Antonio udany. W 27 meczach rozegranych przez drużynę z Texasu, górą byli 17 razy, jednak 10 z nich zakończyli porażką. Posadę głównego trenera drużyny objął Bob Bass. 28 stycznia aż 3 zawodników San Antonio wystąpiło w Meczu Gwiazd ligi ABA. Był to George Gervin, James Silas i Swen Nater. Najwięcej punktów wśród nich zdobył fantastycznie grający w tym meczu Gervin – 23. Bardzo dobry występ zanotował także James Silas, który zdobył 21 punktów. Forma zawodników „Ostróg” w znaczący sposób przyczyniła się 124 punktów Zachodu. Jednak mecz wygrała drużyna Wschodu, która zdobyła 151 punktów. Sezon zasadniczy, drużyna z San Antonio zakończyła na II pozycji w Dywizji Zachodniej z najlepszym, ówczesnym dorobkiem w historii klubu – 51 zwycięstw i 33 porażek. George Gerin w tym sezonie zaprezentował się we wspaniały sposób wszystkim fanom drużyny. Ten fantastyczny pierwszoroczniak 5 lutego 1975, w starciu z Memphis Sounds, zanotował na swoim koncie 51 punktów. George otworzył przed kibicami Spurs ogromne nadzieję na wspaniałą przyszłość zespołu. Podczas Play-offs, trener Bass przesunął Gervina z pozycji skrzydłowego na pozycję rzucającego obrońcy, co w znaczący sposób odniosło się do formy George, który w trakcie konfrontacji z Pacers zaliczał średnio po 35.0 punktów na mecz. Władze klubu w trakcie przerwy posezonowej poczyniły po raz kolejny znaczące zmiany w zespole. W lipcu – Swen Nater został sprzedany do Nowego Jorku w zamian za Larrego Kenona. Trzy miesiące później, drużyna z San Antonio odesłała jeszcze 4 innych zawodników do NY, w zamiana za środkowego – Billyego Paultza. W sezonie 1975-76 w ABA grało już 14 drużyn. Każda z Dywizji liczyła już znaczą ilość drużyn, w której grało już po 7 zespołów. Pozyskani w trakcie przerwy letniej: Paultz i Kenon, w sumie notowali 35.2 punktów i 21.5 zbiórek. Oddany do Nowego Yorku Nater, przez większą część sezonu przebywał na liście zawodników kontuzjowanych, co z pewnością nie przyczyniło się do polepszenia stosunków między nim, a klubem. Drużyna Spurs po tym sezonie odniosła stosunek 50-34, przez co znalazła się na III pozycji w swojej dywizji. W I rundzie San Antonio spotkało się z New York Nets. Szanse drużyny z Texasu znacząco spadły po złamaniu nogi w I meczy serii przez Jamesa Silasa, który w sezonie zasadniczym zaliczał średnio 23.8 punktów na mecz. Konfrontacja tych drużyn zakończyła się w meczu nr 7. W późniejszym czasie okazało się, że drużyna z NY zostanie mistrzem ABA w sezonie 1975-76.

 

 

1976-77: Spurs wstępują do NBA

 

17 lipca 1976, drużyna San Antonio Spurs obok New York Nets, Indiana Pacers i Denver Nuggets wstąpiła do ligi NBA. San Antonio zatrudniło przy tej okazji nowego trenera drużyny. Został im Doug Moe. James Siles, który doznał bardzo dotkliwej kontuzji w Play-offs poprzedniego sezonu nie zagrał w 60 pierwszych meczach sezonu regularnego. Jego zmiennik – George Karl (który zasłynął jako trener prowadząc Seattle SuperSonics do finału ligi NBA w połowie lat 90-tych) również narzekał na kontuzję. Podstawowym rozgrywającym w tym czasie był Mike Gale, który z ławki rezerwowych w poprzednim sezonie zaliczał po 6.8 punktów. Drużyna Spurs grę w NBA zadebiutowała 22 października 1976 roku. Pierwszym ich przeciwnikiem była drużyna Philadelphi 76ers. Grając przed 17,196 publicznością, drużyna z San Antonio bez kompromisu wygrała spotkanie 121:118. Po pierwszym miesiącu rozgrywek, drużyna San Antonio zaliczyła bilans 2-6, jednak w listopadzie Spurs zanotowali serię 6 zwycięstw z rzędu. Swój pierwszy sezon w lidze NBA, drużyna San Antonio Spurs zakończyła bilansem 44:38 co było 6 najlepszym rezultatem ligi. W pierwszej rundzie Play-offs drużyna z Texasu spotkała się z bardzo utytułowanymi koszykarzami Boston Celtics. Tak jak się spodziewano – „Ostrogi” odpadli w I rundzie. George Gervin sezon regularny zakończył ze średnim dorobkiem 23.1 punktów na mecz. Drużyna z San Antonio w sezonie 1976-77 była jedną z najlepszych atakujących drużyn NBA. Zawodnicy Spurs zdobywali średnio 115.0 punktów na mecz, jednak byli także jedną z najgorzej broniących drużyn NBA, pozwalając przeciwnika na średnio 114.4 punków w meczu.

 

1977-79: Forma Gervina nadal wzrasta

 

Do ostatniego momentu trwała niezwykle zacięta konfrontacja pomiędzy Georgem Gervinem a Davidem Thomsonem o tytuł najlepszego punktującego ligi. Na dzień przed końcem sezonu wspaniale prezentujący się w tym sezonie Thomson zdobył aż 73 punkty w meczu Denver Nuggets z Detroit Pistons. David tym samym podwyższył nie lada poprzeczkę Gervinowi, który ażeby myśleć o tytule „króla strzelców ligi” w ostatnim meczu sezonu regularnego musiał zdobyć 58 punktów. Przeciwnikiem Spurs w tym meczu była dobrze im znana drużyna New Orleans Jazz. Gervin rozpoczął spotkanie od zdobycia 33 punktów w I połowie spotkania. Wiedział jednak, że to nie wystarczy. Po przerwie George grał równie dobrze. Spotkanie zakończył z dorobkiem 63 punktów i ustanowił przy tym nowy rekord klubowy. Gervin po raz pierwszy sięgnął po tytuł najlepszego strzelca ligi uzyskując średnią 27.22 punktów na mecz, wyprzedzając Thomsona o zaledwie 0.07 punkta. Była to najbardziej zażyta konfrontacja o tytuł „króla strzelców ligi” w ciągu całej historii NBA. Sezon 1977-78 klub Spurs zakończył bilansem 52-30. W pierwszej rundzie Play-offs drużyna Spurs spotkała się z Washington Bullets. Jednak klub Bullets sprawił nie lada niespodziankę wygrywając serię meczy z San Antonio stosunkiem 4:2. Gervin w meczach posezonowych zaliczał średnio 33.2 punktów na mecz. W meczu nr 2 zdobył ich 46. Na otwarcie sezonu 1978-79 drużyna Spurs pokonała Milwakuee Bucks 153:111. San Antonio było najlepiej atakującym zespołem ligi. W każdym meczu zawodnicy z Texasu notowali średnio 119.3 punktów. Najlepszym strzelcem zespołu był oczywiście wspaniały George Gervin, który na swoim koncie zapisywał 29.6 punktów co było za razem największym dorobkiem indywidualnym wśród wszystkich zawodników ligi. Gervin był pierwszym obrońcą, który 2 sezony z rzędu sięgnął po tytuł „króla strzelców” NBA. Kolejnym powodem do radości dla wszystkich fanów ówczesnego zespołu był powrót do gry po 2 letniej abstynencji Jamesa Silasa. Drużyna Spurs mająca wtedy bilans 14-14 zdołała do końca sezonu doprowadzić do dodatniego wyniku 48 zwycięstw i 34 porażek. Po tym sezonie „team” z Texasu zajął po raz kolejny I miejsce w Dywizji Środkowej, wyprzedzając o 1 mecz drużynę Houston Rockets. W fazie Play-offs pierwszym przeciwnikiem ekipy z San Antonio była Philadelphia 76ers. Spurs łatwo objęli prowadzenie w serii „best of seven”, jednak powracająca do własnej hali drużyna Sixers odrobiła straty i doprowadziła do remisu w meczach. Jednak decydujące starcie obydwu drużyn zakończyło się na korzyść SAS. W rundzie II przeciwnikiem Spurs byli koszykarze Washington Bullets. Po 4 spotkaniach, drużyna z Texasu objęła prowadzenie 3:1. Większości sympatyków drużyny wydawało się, że sprawa awansu Spurs do finałów ligi jest już „zaklepana”. Tak jednak nie było. Bullets wygrali trzy decydujące mecze serii: 107:103, 108:100 i 107:105 i to właśnie oni znaleźli się w wielkim finale NBA. W meczach posezonowych najlepiej zaprezentował się George Gervin, który w każdym starciu notował średnio 28.6 punktów.

 

 

1979-80: Kolejny wspaniały sezon lidera Ostróg

 

W styczniu 1980 roku, doszło do kolejnej ważnej wymiany w ekipie Spurs. Drużynę San Antonio upuścił Billy Paultz, który przeprowadził się do Houston. W jego miejsce trafił jeden z „ogniwa rakiet” – John Shumate, który grając 27 meczach sezonu zasadniczego zaliczał dla Spurs po 14.7 punktów i 7.9 zbiórek w meczu. Natomiast lider drużyny – George Gervin, trzeci raz z kolei sięgną po koronę króla strzelców ligi notując w tym sezonie aż 33.1 punktów na mecz. Rzucał on ze wspaniałą skutecznością 52,8%, co dla obrońcy było rzadkością. W trakcie Weekendu Gwiazd, Gervin zdobył swój pierwszy tytuł MVP spotkania, zaliczając w nim 34 punkty i 10 zbiórek. Klub z San Antonio grał jednak słabo w obronie, pozwalając przeciwnikom na 119.7 punktów. Jednak grał bardzo dobrze w ataku, co może potwierdzić wspaniała skuteczność całego zespołu – 50%. Drużyna jednak nie zachwycała, co z pewnością spowodowało fakt, iż główny trener zespołu – Doug Moe 1 marca 1980 roku został usunięty z pełnionej posady, którą objął Bob Bass. Drużyna ukończyła sezon z bilansem 41-41. Zakwalifikowała się do Play-offs, jednak tam jak się spodziewano bardzo szybko odpadła – bo już w I rundzie – przegrywając serię „best of seven” z drużyną Houston Rockets.

 

 

1980-81: Kluczowe posunięcia w zespole – nowi zawodnicy, nowa dywizja

 

Rezultaty sezonu 1979-80 ukazały działaczką klubu, że to już najwyższy czas na poważne zmiany w zespole. Drużynę opuścił Larry Kenon, który przeszedł do Chicago Bulls. Spurs pozyskali jednak kilku innych ważnych zawodników: Dave Corzine z Washington Bullets, Georga Johnsona – zatrudnionego z listy free-agents i Reggie Johnsona, debiutanta wybranego w I rundzie draftu z uczelni Tennessee. Nowym trenerem drużyny został Stan Albeck. W międzyczasie drużyna San Antonio dołączyła do Houston, Kansas City, Denver, Utah i Dallas tworząc Midwest Division, należącą do Konferencji Zachodniej NBA. Wszystkie korekty wprowadziły znaczny postęp w grze zespołu. Drużyna pod wodzą Albecka rozpoczęła sezon od 10 zwycięstw i zaledwie 2 porażek. W grudniu 1980 r., drużyna wydała 10,000 posterów z tgz. „Bruise Brother”. Na plakacie znalazł się George Gervin, Dave Corzine, Kevin Restani, Paul Griffin, Mark Olberding i Reggie Johnson. Sezon 1980-81 drużyna pod wodzą Johnsona – najlepszego blokującego ligi, była zajęła pierwszą pozycję w lidze w kategorii bloków, zbiórek, a trzecią w ilości faulów indywidualnych. Drużyna Spurs dzięki swej wspaniałej grze w obronie po raz 3 w 4 ostatnich latach sięgnęła po tytuł mistrza swojej dywizji ze wspaniałym bilansem 52-30. Różnica pomiędzy II pozycją w konferencji, którą zajmowali wspólnie koszykarze z Kansas City i Houston, tracili do lidera aż 12 meczy. Jednak Spurs po raz kolejny nie zachwycili w Play-offs. W półfinale Konferencji Zachodniej, drużyna prowadzona przez Gervina nie sprostała „Rakietom”, które po zaciętej konfrontacji odjechali z Texasu z wynikiem 4:3. Po tym sezonie zakończyła się jedna z er w drużynie z San Antonio. Z klubu odszedł James Silas, który przeniósł się do Cleveland. James był ostatnim zawodnikiem San Antonio, który występował w legendarnej już drużynie Dallas Chaparrlas. Nowym nabytkiem drużyny został Johny Moore – drugoroczny rozgrywający, który był zarazem liderem ligi w kategorii asyst, ze średnim wynikiem 9.6 na mecz. Jednak nie był on dobry tylko w asystach. Johny w sezonie 1981-82 zajął trzecią pozycję w lidze w kategorii punktów, przegrywając z Georgiem Gervinem, który po raz kolejny sięgnął po zaszczytne miano „króla strzelców” ze średnim wynikiem 32.3 punktów na mecz. W połowie sezonu Spurs dokonali także kolejnej bardzo ważnej wymiany. Do Cavs odesłany został Ron Brewer i George Johnson, a w ich miejsce trafił mierzący 6 stóp i 7 cali Mike Mitchell, który w pierwszym sezonie w barwach Ostróg zaliczał 21 punktów na mecz.

 

 

1981-83: Spurs wzmacniają drużynę pod kątem strzeleckim

 

Wspaniały sukcesem działaczy kluby San Antonio Spurs było stworzenie na początku lat 80-tych drużyny, która uznana została na czołowy team strzelecki w całej historii NBA. W sezonie 1981-82 w starci z Milwakuee Bucks, po potrójnej dogrywce, Spurs zwyciężyli 171:166, co był II najobfitszym w punkty wynikiem w historii ligi. W meczu tym pierwsze skrzypce rozegrał oczywiście George Gerin – autor 50 punktów. W tym sezonie gry, drużyna z San Antonio notowała średnio 113.1 punktów w meczu, co jednak był mniej od liderów ligi w tej kategorii – Denver Nuggets, notujących aż 126.5 punktów. Spurs po raz kolejny zdobyli tytuł mistrza Midwest Division kończąc sezon z 2 meczami przewagi nad Denver Nuggets. Regułą okazały się jednak play-offs. Po zwycięskim starciu z Seattle SuperSonics – 3:2 w pierwszej rundzie Play-offs, drużyna San Antonio przegrała w półfinale konferencji z Los Angeles Lakers, którzy w późniejszym czasie sięgnęli po tytuł mistrzów NBA. W trakcie trwania okresu posezonowego, działacze klubu Spurs oddali Marka Olberdinga i Davea Corzina do Chicago w zamian za Artisa Gilmora. Gilmore nadał „Ostrogą” wspaniałego tępa, prowadząc ich do rekordowych 53 zwycięstw w sezonie zasadniczym. Drużyna sezon zakończyła na II pozycji w lidze w kategorii punktów, zbiórek, bloków i asyst. Gilmore zajął pierwszą pozycję w lidze w odsetkach trafień rzutów z gry – 62,6%. Johny Moore był II w kategorii asyst, ze średnim dorobkiem 9.8 na mecz, a Gervin był „czwartą strzelbą” ligi ze średnią 26.5 punktów. Drużyna San Antonio sezon zasadniczy ukończyła z ośmiomeczową przewagą nad Denver Nuggets. Drużyna Nuggets był także przeciwnikiem Spurs w I rundzie Play-offs. Była to najbardziej obfita w punkty konfrontacja play-offs, którą rozegrała drużyna z Texasu. Spurs wygrali pierwszy mecz 152:133. Kolejne starcie „Ostrogi” zakończyły z przewagą 17 punktów, natomiast III spotkanie wygrali już zaledwie 1 punktem (po dogrywce). W całej serii klub z San Antonio notował średnio 132.8 punktów, a ich przeciwnicy – Denver Nuggets 119.4. Jednak los nadal nie był dla Spurs przyjazny. W II rundzie natrafili na LA Lakers, z którymi po 6 wyrównanych meczach ulegli stosunkiem 4:2. Decydujący o zwycięstwie, mecz nr 6, po bardzo zaciekłej konfrontacji Los Angeles wygrało przewagą zaledwie jednego punktu.

 

 

1983-84: Brak sukcesów

 

Pięciokrotni w ostatnich 6 sezonach gry mistrzowie Midwest Division – San Antonio Spurs w sezonie 1983-84 nie osiągnęli kolejnego sukcesu. Z drużyny odszedł główny trener zespołu – Stan Albeck, który zajął posadę w zespole New Jersey Nets. Jego miejsce w klubie Spurs zajął Morris McHone. Nowy trener zespołu nie pokazał jednak zespołowi jak odnosić zwycięstwa, przez co ich listopadowy bilans wynosił jedynie 6-12. 17 grudnia 1983 w starciu z Atlantą Hawks lider zespołu – George Gervin zaliczył jedynie 8 punktów, przez co zakończył nieprzerwalną serię 407 meczy, w których zaliczył podwójne wyniki strzeleckie. Trener Morris drużynę z Texasu prowadził jedynie do końca roku. Niezadowoleni z wyników zespołu działacze klubu San Antonio postanowili wprowadzić na stanowisko głównego szkoleniowca drużyny ponownie Boba Bassa. Jednak także i on nie miał wiele szczęścia. Moore i Gilmore większą część sezonu spędzili na liście kontuzjowanych NBA, co z pewnością nie polepszyło atmosfery panującej w klubie. Pod wodzą Bassa, drużyna Spurs przegrała 14 z 18 rozegranych spotkań przed końcem pierwszej części sezonu (do All-Star Weekend). Wygrywając jednak 5 z ostatnich 7 spotkań sezonu zasadniczego, Spurs doprowadzili do bilansu 37 zwycięstw przy 45 porażkach. Zdecydowanie lepsza druga część sezonu była z pewnością spowodowana zatrudnieniem w grudniu fenomenalnego Johna Lucasa z CBA, który sezon zasadniczy ukończył z 4 dorobkiem ligi w kategorii asyst – 10.7 na mecz. Lucas w końcowej części sezonu ustanowił rekord NBA w kategorii asyst zdobytych w jednej kwarcie spotkania – 14, a także klubowy rekord 24 asyst zdobytych w całym spotkaniu. Artis Gilmore ponownie zajął I miejsce w NBA w kategorii odsetek trafień rzutów z gry, który wyniósł 63,1%. Tuż za Lucasem w kategorii asyst znalazł się Moore, który zajął 5 pozycję zaliczając 9.6 na mecz. W lutym 1984 roku drużyna San Antonio Spurs pod dachem swej hali umieściła numer 13 symbolizujący postać wielkiego zawodnika SAS – Johnego Silasa.

 

 

1984-85: Fitzsimmons przejmuje posadę trenera drużyny

 

Cotton Fitzsimmons, który przeszedł z Kansas City do San Antonio Spurs na stanowisko głównego szkoleniowca drużyny, w pierwszych spotkaniach trenując „Ostrogi” zapowiadał się za jednego z kilku głównych pretendentów do nagrody Trenera Roku w NBA, uzyskując wspaniały, początkowy bilans 5 wygranych meczy w 6 rozegranych spotkaniach. Jednak nie ustabilizowała swojej formy przegrywając 7 kolejnych spotkań z rzędu. W późniejszym czasie nastąpiła jednak poprawa dyspozycji drużyny, która w styczniu zanotowała bilans 8-5, utrzymując stały 50% bilans swoich meczu. O krok od zdobycia quadruple-double był Johny Moore. Moore w wygranym 139-134 meczu kończącym dobry miesiąc w wykonaniu Spurs, zaliczył 26 punktów, 13 asyst, 11 zbiórek i 9 przechwytów. Drużyna San Antonio sezon zasadniczy zakończyła z wynikiem 41-41 w meczach, przez co egzekwo z Utah Jazz zajęła 4 pozycję w swej dywizji. Niedużo zabrakło, aby Spurs sprawili nie lada niespodziankę w I rundzie play-offs, w której po zaciętej walce przegrali z liderami dywizji Denver Nuggets – 3:2.

 

 

1985-87: Czteroletni kryzys …

 

O ostatnim, dosyć nieudanym dla Spurs sezonie, w którym po raz pierwszy w ciągu ostatnich 6 lat zajęli dopiero 4 pozycję w Midwest Division, działacze klubu z San Antonio postanowili całkowicie zmienić oblicze drużyny. Ich najważniejszym posunięciem był transfer George Gervina do Chicago Bulls w zamian za Davida Greenwooda. Bez „Icemana” Ostrogi grały nieźle kończąc rok 1985 z bilansem 19-13 w meczach. Jednak 26 grudnia 1985, Hohny został umieszczony w szpitalu w wyniku bardzo wysokiej gorączki. Rzadko spotykana choroba uniemożliwiła mu dalszą grę w tym sezonie. Jak się w przyszłości okazało, było to ostatnie spotkania Johnego w NBA. W styczniu 1986, zespół z Texasu przegrał 10 z 16 rozegranych spotkań. Sezon zasadniczy ukończył z mizernym wynikiem 35 zwycięstw i 47 porażek, co było najgorszym bilansem od czasów przeniesienia siedziby zespołu z Dallas do San Antonio. Jednak dla Alvina Robertsona – genialnego drugoroczniaka sezon ten był okresem wielkiej zwyżki formy. Uznany on został za Zawodnika Defensywnego Roku (Defensive Player of the Year), Zawodnika, który poczynił największy postęp w porównaniu do poprzedniego sezonu (Most Improved Player), a także jako jedyny wśród zawodników San Antonio reprezentował drużynę w Meczu Gwiazd NBA. Na swoim koncie zgromadził 301 przechwytów w sezonie, co było nowym rekordem ligi. 18 lutego 1986 jako drugi zawodnik w historii NBA zaliczył w meczu quadruple-double, zdobywając 20 punktów, 11 zbiórek, 10 asyst i 10 przechwytów. W miejsce zwolnionego po sezonie 1985-86 trenera Fitzsimmonsa, nowym szkoleniowcem drużyny został Bob Weiss. Nie miał on jednak także szczęścia. Drużyna San Antonio, sezon 1986-87 zakończyła z najgorszym w dziejach klubu bilansem 28-54, 27 meczy odstając za Utah Jazz, którzy byli liderami Dywizji. Taki bilans spowodował, że Spurs, po raz pierwszy w swojej historii znaleźli się na ostatnim miejscu w Midwest Division. Jednak Alvin Robertson nadal pozostał w swojej formie zajmując pierwszą pozycję w lidze w kategorii przechwytów, zdobywając przez to drugi raz z rzędu nagrodę „Defensive Player of the Year”.