Relacje

Zwycięstwo nad jedynką w NBA, czy jest ktoś kto wierzy w bilans 50 zwycięstw?

1 kwiecień 2018r. dodane przez Paweł Ostrowski

Zwycięstwo nad jedynką w NBA, czy jest ktoś kto wierzy w bilans 50 zwycięstw?

San Antonio Spurs rozegrali typowy swój mecz, w którym przedłużali grę, grali przez pomalowane, szukali przewag (które o tak ciężko z Rockets), walczyli ostro w obronie i Houston po raz pierwszy w sezonie musieli poznać smak porażki z drużyną Gregga Popovicha. Nie zagrał w ich szeregach Chris Paul, mocno obniżyli loty z celnością rzutów trzypunktowych ale zatrzymać ich na 83 punktach? To jest coś!

HOUSTON 83, SAN ANTONIO 100

Spurs walczą o spot Playoffowy, Rockets już go mają z pewną jedynką. Nie grał też Chris Paul, czy było o co grać?

Nawet jeżeli taką tezę postawimy to trzeba docenić solidność naszej ekipy, prowadzonej przez LaMarcusa Aldridge'a po obu stronach parkietu, dyrygenta i centra (kiedyś czwórke), na 23 punkty, 14 zbiórek i 3 bloki. Był też w meczu Rudy Gay, który w 24 minuty z ławki miał wskaźnik +20, zdobył 21 punktów z 13 rzutów. Gay wziął na siebie trochę obowiązków i jeśli nie wyjdzie żaden powrót Leonarda do składu (90%, że nic z tego nie wyjdzie) to Rudy Gay jako druga opcja w ataku ale też intensywność w obronie jest naszą najlepszą wersją, jaką możemy straszyć rywala.

Poradził sobie świetnie zdobywając punkty dla nas i zaczyna rozumieć jak lepiej zbierać i grać nieco defensywnie oraz jak ogarnąć nasz system gry. - Pop o swoim skrzydłowym

Rudy Gay miał highlight meczu, kiedy zagrał rewelacyjnie po obu stronach parkietu. Eric Gordon gdy minął pierwszą linię obrony i miał otwartą trumnę wszedł jak po swoje, lecz Gay pojawił się z pomocy blokując jego próbę i później po przechwycie Ginobiliego, Gay poszedł niemal coast-to-coast kończąć akcję mocnym, jednoręcznym wsadem.

W pierwszej kwarcie ciekawa historia - Dejounte Murraypokazywał raz po raz eurostepy na 4/4, 8 punktów w pierwszej kwarcie ale gdy biegli do kontry 'dwa na jednego' z Millsem, a działo się tak trzy razy w jednej kwarcie, wyglądali jak paraolimpijczycy, ani razu nie zdobywając z tego punktu. (zrezygnowali z rzutu w tempo na rzecz kontestowanej trójki). 

Kyle Anderson - druga pozycja wśród skrzydłowych w rankingu ESPN mierząca defensywny Real Plus-Minus.

(Player's estimated on-court impact on team defensive performance, measured in points allowed per 100 defensive possessions)

Wygrana i ograniczenie Rockets do 17 punktów w kwarcie nr 1 oraz w kwarcie nr 4 to wielki sukces tych Spurs. Tych samych, którzy ze słabszymi drużynami potrafią zagrać straszny piach.

2-0 w rajdzie po 7-0 dające 50 zwycięstw w sezonie.

Tylko te trzy wyjazdy... Ile z tego można zebrać? Dwa mecze w Staples Center, z Clippers i Lakers a jeszcze wyjazd do Nowego Orleanu, z którymi nie mamy tie-breakera 1-2 i możemy go tylko zabrać Pelikanom.