Artykuły

Zamieszanie pomiędzy Kawhi'em a Spurs? Bańka mydlana? Prawda?

26 styczeń 2018r. dodane przez Paweł Ostrowski

Ostatnimi dniami zrobiło się głośno na temat domniemanych nieporozumień na linii Kawhi Leonard a San Antonio Spurs. Zawodnik, który spędził miesiące na dokładnym traktowaniu, rehabilitacji a później był wciąż odsuwany od debiutu, by dmuchać i chuchać na zimne miały spowodować pewne nieścisłości.

RC Buford i Gregg Popovich mają dwie dekady historii mocnych relacji na linii zawodnik-gwiazda ligi - zespół, ale niektóre źródła opisują Leonarda jako zdystansowanego i odłączonego od organizacji. 

Kawhi Leonard opuścił pierwsze 27 meczy sezonu zasadniczego i grał zaledwie dziewięć spotkań. W ostatnim tygodniu San Antonio znów odesłali go na kontynuację rehabilitacji, odsunęli od gry na czas bliżej nieokreślony. Uraz wychowanka San Diego State zabrał mu już dużą część sezonu 2017/2018, zabral także okres przygotowawczy oraz Finały konferencji z Warriors. Lekarze wykluczyli, jakoby kontuzja miała wpłynąć na karierę skrzydłowego natomiast obóz Leonarda się niepokoi.

Sam Kawhi powiedział Spurs na różnych etapach powrotu do koszykówki, że nie czuje się komfortowo z jego możliwościami uprawiania sportu i to jest powód dlaczego Spurs go odcięli.

RC Buford do kamery:

Nie ma żadnych problemów na linii organizacja - Kawhi. Od dnia pierwszego strony pracują razem by znaleźć najlepsze rozwiązanie z tej sytuacji.

To jest ciężkie dla każdego. To jest ciężkie dla Kawhi'a. To jest elitarny gracz. To ciężke dla zespołu, bo chcą grać ze świetnym kolegą. To ciężkie także dla naszego zarządu. Patrząc do tyłu z biegiem czasu, byliśmy w stanie panować nad kontuzjami. Ta rehabilitacja nie jest tak prosta, nie jest to linia prosta.

To świetnie zadziałało u Tony'ego, ale nie działa tak samo dla Kawhi'a.

Popovich jeszcze w listopadzie przyznał, że nigdy nie widział takiego problemu kontuzji jak u swojego skrzydłowego. 

Co jest naprawdę dziwne to to, że Tony Parker miał taką samą kontuzję, ale nawet poważniejszą.

Musisz być pewny swojego ciała jak chcesz wychodzić i grać na tym levelu, na jakim Kawhi chce grać, na jakim Kawhi wymaga od siebie. Nie czuliśmy, że jest gotowy. Jego poziom pewności siebie nie był jeszcze tam gdzie powinien, dlatego zdecydowaliśmy dać mu jeszcze więcej czasu.

Bzdury jakie opowiadają panowie Stephen A. Smith czy Jalen Rose w programie ESPN pt. First Take można zamknąć i nie będzie tu opery mydlanej.

Jeśli ktoś chce więcej Popa, zostawiam link o TUTAJ.