Newsy

To może być koniec sezonu dla Leonarda

25 luty 2018r. dodane przez Dariusz Kiedrzyński

To może być koniec sezonu dla Leonarda

Parę dni temu w bajecznej krainie Spurs było prawdziwe trzęsienie ziemi - trener Pop doniósł, że "będzie zaskoczony, jak Kawhi wróci w tym sezonie".

Przypomnijmy, że Kawhi walczy od początku sezonu z urazem mięśnia czworogłowego. Kontuzja jest na tyle poważna, że wymusiła absencję Leonarda w zdecydowanej większości meczów w tym sezonie (zagrał tylko w dziewięciu). Sytuacja z powrotem Leonarda jest jedną z najbardziej dziwnych i tajemniczych kwestii w NBA, tym bardziej w historii Spurs. Niby dostał zielone światło od sztabu lekarskiego, lecz, jak mówią pewne źródła, sam nie zdecydował się, by wrócić. Podobno wynikało to z bólu, który odczuwał w trakcie gry i treningów. Powyższe spowodowało, że Leonard podjął decyzję, by dać sobie nieco więcej czasu na rehabilitację - skonsultował się ze specjalistą od właśnie tego typu urazów z Nowego Jorku, zaczął trenować w odosobności poza Alamo City, jednak do dziś nie jest gotów na grę w NBA.

Cały kalendarz związany z kontuzją Leo i jego powrotem jest opisany i dostępny TUTAJ.

Najnowsze doniesienia o Leonardzie (artykuł Wojnarowskiego) TUTAJ.

Oliwy do ognia dodał też Popovich, który na jednej z konferencji prasowej rzekł: "Mamy tylko określoną liczbę meczów do końca sezonu, a on nadal nie jest gotowy. Jeśli uda mu się wrócić, to zapewne w ostatnich meczach sezonu. Wtedy decyzja o powrocie będzie jeszcze trudniejsza. Staram się być szczery i myśleć o tym logicznie. Dlatego mówię, iż byłbym zaskoczony, gdyby udało mu się wrócić".

Oczywiście nazwisko Leonarda nie widnieje na liście zawodników "wyautowanych" do końca sezonu, czyli powrót Kawhi'ego jest możliwy. Plotek jest tysiąc - że Leo nie chce wrocić, że jest konflikt miedzy nim a Popem, a Spurs, że nie zagra już więcej w barwach Srebrno-Czarnych (w kontrakcie ma opcję gracza w ostatnim roku) itd. itp.

Moim zdaniem ww. rewelacje nie są niczym uzasadnione - poczytałem nieco więcej na temat urazu Leonarda - nie jest to prosta sprawa. Jedynym sposobem na wyleczenie tej kontuzji jest odpoczynek, niestety aktywność fizyczna ciągnie za sobą relatywnie duży ból - we wpisie (którego jak znajdę, to umieszczę link) były zawodnik pisał, że leczył ten uraz około dwóch lat, przez większość czasu wojując z bólem (nie mogąc np. zawiązać sznurówek). 

Sytuacja z Leonardem jest skomplikowana i jest podstawą wielu spekulacji. Moim zdaniem Spurs powinni jednoznacznie ogłosić czy Leo wróci czy nie i zająć się najbliższą przyszłością - mamy najtrudniejszy terminarz w lidze i jeśli chcemy graćw playoffs, to musimy zacząć wygrywać mecze z bardzo wymagającymi rywalami. Czy dostaniemy się do playoffów? Czy będziemy mieć te "50"  zwycięstw w sezonie (chyba jednak nie)? Czy ktoś rozważa "tankowanie" (boże, co ja piszę). 

Z jednej strony brak Leonarda oznacza wielki problem dla Spurs, z drugiej zaś strony daje szansę młodym graczą na rozwój. Do końca sezonu zostało nieco powyżej dwudziestu meczów - czy w ogóle jest szansa, by Leo wrócił i wtopił się w zespół?

Jak myślicie? Dajcie znać w komentarzach.