Relacje

Thunder zbyt waleczni, zbyt atletyczni, (kosztowna) porażka Spurs

3 styczeń 2020r. dodane przez Paweł Ostrowski

Thunder zbyt waleczni, zbyt atletyczni, (kosztowna) porażka Spurs

To nie był mecz bez trzymanki - to był dobry pojedynek, na pewno taki był do przerwy. Oklahoma City Thunder jednak pokazała kto jest w tym momencie lepszą drużyną, kto będzie wyżej w tabeli (Thunder są 7, Spurs 8) i nadal mają w składzie niewytransferowanego, zadowolonego Chrisa Paula, który rzucił w czwartej kwarcie 10 punktów, w kwarcie, w której nie mogliśmy za żadne skarby doścignąć rywali.

OKLAHOMA 109, SAN ANTONIO 103

Nie mogę powiedzieć, że to był zły mecz. I tak nie powiem.

Prowadziliśmy w nim nawet 14 punktami - DeMar DeRozan miał grubą niemoc w czwartej kwarcie w sekwencjach następujących po sobie, ale ogółem zdobył 30 punktów na skuteczności 52%, dołożył też trójkę, Aldridge trafił ich aż 4 i to było jego 100% w tym elemencie, w meczu dział się też Lonnie Walker IV. Skywalker zdobył 16 punktów i 7 zbiórek w 21 minut gry i naprawde jest coś w nim elektryzującego.

Był też zajebisty dunk Poeltla.

Ale w drugiej połowie Spurs podeszli tak do meczu:

Steven Adams był widocznym, największym cielskiem na parkiecie, bronił ciaśniej pick&rolli Spurs, Paul zrzucał nam swoje jumpery z midrange, Gilgeous-Alexander miał bardzo przyjemny all-ardound game, jak na 21 guarda, obrona zespołu Donovana w drugiej połowie zrobiła się ciasna, lepiej zastawiali i szukam słowa, ale na waleczność Thunder Spurs odpowiedzili tym samym, jednak w tych walkach przegrywali. Obecne OKC wcale nie chce przegrywać i nadal, bez Westbrooka, są zespołem bardzo atletycznym.

Spurs mieli w 2020 Millsa z 1-8 z gry i Bryna Forbesa z 1-9 z gry. Panowie szarpali, a brakowało deszczu trójek, jak np. tego ostatniego z Pistons. Jak trwoga to do Millsa, to hasło też funkcjonowało całkiedm dobrze, ale nie tym razem.

Tylko cztery straty przez 48 minut zanotował ten zespół Oklahomy. That's the spirit boys.