Relacje

Spurs wygrywają z OKC 154:147!

11 styczeń 2019r. dodane przez Dariusz Kiedrzyński

Spurs wygrywają z OKC 154:147!

16 trójek Ostróg oraz 56 punkty LaMarcusa Aldridge'a pomogły Spurs ograć po dwóch dogrywkach bardzo mocnego rywala - OKC Thunder.

Wow! Co to był za mecz. MECZYWO. Nie pamiętam kiedy Spurs rzucili tyle punktów w meczu, ale to było dawno, dawno temu (czy w ogóle? muszę to sprawdzić). Nie pamiętam też kiedy gracz Spurs rzucił ostatnio więcej niż 50 punktów - a nie, poczekajcie, był to Tony Parker w 2008 z 55 oczkami na jego francuskim koncie. Nie pamiętam też kiedy Spurs byli prawie bezbłędni w rzutach zza łuku (dziś to 16/19 prób). Przeczytałem gdzieś, że jest to rekord NBA (przy minimum 15 rzutach za trzy, skuteczność 81,4%). Dodatkowo, Spurs trafili 14! pierwszych trójek z rzędu. 14. Nie pamięteam kiedy ..... 

Bardzo fajnie, że te wszystkie wspaniałości (a, zapomniałbym o D-White, który rzucił 23 punkty, tj. najwięcej w jego krotkiej karierze) zdarzyły się w tak zaciętym meczu, zakończonym dwoma dogrywkami i ostatecznie wygraną Spurs, rekordową wygraną w karierze Popovicha, który wyprzedził Jerry Sloana na liście najlepszych trenerów w historii (wcześniej napisałem, że Dona Nelsona, co jest bzdurą).

Jest to niesamowite, że taki mecz, taka dyspozycja, mogła zdarzyć się po takim dołku (osiemdziesiąt parę punktów w porażce z Grizzlies) dzień wcześniej.

LMA był bogiem na parkiecie, tak, bogowie koszykówki uśmiechali się gdzieś spod kopuły hali Alamo City. Trafiał wszystko, wsadzał, łapał alley-upy, grał tyłem, rzucał z półdychy, z łokcia, ba, nawet sobie odbił piłkę od tablicy i rzucił kosza. Rzucał seriami, brał na siebie ciężar gry, zbierał, blokował i ostatecznie został wykąpany w wodzie z kubeczków po Gatorade tuż po końcowym gwizdku. 

Od czasów Shaqa nie było kozaka, który rzucił więcej niz 50 punktów bez celnej trójki. No i co, haterzy? Czy teraz lubicie LMA (ile to razy wylewałem na niego wiadro pomyj). 

Nie chcę Wam spamować tego meczu, ale Thunder ...... Thunder byli zawsze o krok od Spurs, zawsze. Cały mecz. Russell Westbrook też zrobił ciekawą linijkę - do 24 punktów dodał 24 asysty (rekord życiowy).

No kiedy w meczu padło ponad 300 punktów? To był najlepszy mecz tego sezonu, bez dwóch zdań. Musicie go zobaczyć.

Przed Spurs wyjazd do Oklahomy. Może już nie być tak kolorowo, ponieważ Thunder to na serio kawał dobrej drużyny. 

Garść statystyk TUTA.

Tak Spurs trafili 14 pierwszych trójek z rzędu poniżej: