Brak

Spurs po raz ÓSMY! Kto da więcej?

23 listopad 2019r. dodane przez Michał Boguś

Spurs po raz ÓSMY! Kto da więcej?

Seria wstydu trwa, kiedy się zakończy? Spurs przegrywają z Philadelphia 76ers....

Kiedy? Na to i wiele innych pytań ani Gregg Popovich ani najstarsi górale odpowiedzi nie znają. Coś się kończy w San Antonio Spurs, które znamy i kochamy od tylu lat, albo nawet i już skończyło. Problem leży w twardym, żeby nie powiedzieć zatwardziałym i zdecydowanym trzymaniu się swego, nie pójścia z duchem czasu w koszykówce, braku gwiazdy z prawdziwego zdarzenia, zawodnika który mogłby nieść resztę bandy przez mecz, LIDERA.

DeRozan nie rzuca za trzy, LaMarcus z formą trafia jak starsi panowie numery w lotku czy u buka w lokum.

Murray potrzebuje spacingu żeby móc grać swoją grę a w pierwszej piątce biega 3 zawodników bez trójki w swoim arsenale umiejętności. Panie zrób Pan coś z tym bo bidnie się sezon zakończy.

Na początku wynik trzymali DeRozan i Gay. Spurs mają problem z fizycznymi rywalami. Simmons który ma za plecami Embiida i Horforda, z boku biega Harris nie zachęca do penetrowania pomalowanego. Ciężko coś powiedzieć bo zwyczajnie był to mecz z serii ,,był, obejrzałem i zapomniałem". Ha! Zapomniałbym gdyby nie ósma porażka z rzędu. Spotkanie może i było do wygrania, momentami Spurs zbliżali się do 5 czasem do 4 punktów ale jakoś tak bez przekonania i niech nie zmylą Was dunki LaMarcusa czy DeRozana. Mam wrażenie, że DeMar już trochę myśli o transferze. 

Każda seria się kiedyś kończy! Z tym Was zostawiam a prawdziwym twardzielom przypominam - dziś gramy z Knicks. Ten mecz to honorówka Gregga i całego zespołu. Wóz albo przewóz. Let's go baby!