Relacje

Przed własną widownią już po raz czwarty, Clippers nie dojechali

14 grudzień 2018r. dodane przez Paweł Ostrowski

Przed własną widownią już po raz czwarty, Clippers nie dojechali

Największa wygrana w sezonie? To ta dzisiejsza. Czy ktoś przypomina sobie tak dobry mecz po obu stronach parkietu? Jasne, że ostatnia kwarta wypędziła wszystkie chęci Clippers na walkę w tym meczu, a Spurs w niej wygenerowali 27 swoich punktów, lecz co ciekawsze pozwolili na 10 punktów rywalowi. Wszędzie dobrze ale w domu najlepiej - to czwarta wygrana z rzędu i przez chwilę da się te mecze oglądać.

LOS ANGELES 87, SAN ANTONIO 125

Jak dobrą trzecią opcją w tej drużynie jest Rudy Gay?

Jak generalnie dobrą trzecią opcją w całej lidze może być ten gracz?

LaMarcus Aldridge miał jeden z najlepszych meczów w sezonie, na 27 punktów z 14 rzutów (12 celnych) a właśnie Gay też chciał być jak on i trafił 8 z 10 rzutów, na 21 punktów. DeRozan rozdał 7 asyst, królował na półdystansie i liderów w tej drużynie jest trzech. Muszę nieco ochłonąć, bo to tylko 4 zwycięstwa z rzędu ale dla tej drużyny to aż, a Zachód po prostu pęka z zaciętej rywalizacji.

Rudy Gay stał się dla tej ligi idealnym skrzydłowym i uniknął bycia na wylocie ligi jak Melo. Rozwinął na starsze lata rzut trzypunktowy (48% w sezonie) i jest w stanie grać więcej jako wysoki skrzydłowy. Obrońca musi mieć go na uwadze, i choć te 48% z gry zjedzie pewnie w dół pewnie do ligowej średniej ale Gay nie przesadza z tymi trójkami, w końcówkach akcji schodzi bliżej kosza i oddaje rzuty z półdystansu. Jego sukces rzutowy nie polega tylko na staniu w narożnikach.

Gay jest większy i silniejszy niż większość niskich skrzydłowych, więc może wciągać ich nosem i dostawać się pod kosz. Ma też na tyle dobry pull jumper, żeby jednym krokiem uciekać tym wyższym obrońcom. Kończy często dunkumi, choć na linię nie dostaje się zbyt często, znajduje się po prostu w swoich najlepszych sferach. Spurs pozwalają mu na to. 

W obronie nie Gregg Popovich nie kazał być mu stopperem. Coach woli zacząć mecz Dante Cunninghamem by zajął się najlepszym graczem gości jak np. LeBronem Jamesem z Lakers. Coach woli, żeby Gay świecił w obronie czymś, czego brakuje Spurs niemal ciągle - skocznością i wszechstronnością. Gay potrafi zaadoptować się do rywala, trzymać go przed sobą, spychać go na słabszą stronę, nikt tez w drużynie nie ma takiego odsetku przechwytów i bloków jak on. Zbiórki w obronie? Nie tylko najwięcej w karierze, 5,7 ale największy odsetek procentowy.

Spurs też nie chcą zrobić z niego na siłę gracza 3-and-D choć go bardzo potrzebują. Ale nikt mu nie powie, że się nie potrafi zaadoptować. Rudy Gay przez długi czas miał taką łatkę.

Mecz z Clippers był piękny w jego wykonaniu.

Ale też kilka słów o innych:

- Marco Belinelli też ma lepsze dni i  skończył mecz mając 14 punktów z ławki. Mało asystuje w tych minutach, generalnie mało podaje bo jest scorerem i wychodzi po zasłonach do rzutu kiedy tylko może, ale też wymusił na jednym rzucie dystansowym faul na Beverley'u. Trochę Doc Rivers i Beverley kłócili się o to, że Marco wystawia nogę ale kontakt zaczął się już wcześniej, przy wyjściu zza zasłony.

- Spurs zaczęli trzecią kwartę 10-0, a było to 15-0 wraz z końcówką drugiej kwarty, nigdy potem nie rozglądali się za siebie. Niekiedy piękny ball-movement, jak za starych czasów. Było posiadanie, które zakończył Davis Bertans celną trójką po odciągnięciu obrońców przez DeRozana ale wcześniej piłkę podali sobie zawodnicy jeszcze kilka razy.

- Chimezie Metu pasuje idealnie do starego przysłowia koszykarskiego a mówi ono, żeby grać w koszykówke na poziomie NBA trzeba robić dobrze co najmniej dwie rzeczy. Metu dobrze wychodzi zbieranie piłek i.. nic poza tym. 

Jakob Poeltl w 21 minut tylko 3 punkty, ale 4 bloki, 6 zbiórek i +24 w meczu.

Dobrego piątku!