Relacje

Oj nie jest dobrze...Spurs znowu przegrywają

17 listopad 2019r. dodane przez Kacper Balawender

Oj nie jest dobrze...Spurs znowu przegrywają

San Antonio Spurs 116-121 Portland Trail Blazers

Kolejna porażka Spurs w tym sezonie (5-8) i w dodatku piąta z rzędu! Mecz można podzielić na 2 etapy: dominacje Portland, którzy prowadzili od pierwszych minut aż do końcówki trzeciej kwarty oraz przebudzenie się drużyny z Teksasu pod koniec trzeciej kwarty. Niesety nie dali rady w końcówce. Kluczowy był blok na DeRozan'ie 37 sekund do końca meczu przy stanie 114-113 dla gości. Po tym ciosie Ostrogi się nie podniosły i przegrały swój ósmy mecz w sezonie a a czwarty w domu.

San Anonio musiało w ciągu 24h przenieść się z Orlando na Florydzie do swojego domu w Teksasie. Nie usprawiedliwia to jednak ich słabej końcówki. Cały trud w jaki włożyli, żeby wrócić do meczu został zaprzepaszczony, a Portland przez więkość meczu prowadziło nawet +23.

Po naszej stornie parkietu ponownie brakowało rzutów za 3 (zaledwie 5/18). Klasę pokazała nasza #12 LA wykręcając double-double(30 punktów i  13 zbiórek) dokładając 2 asysty, blok i przechwyt. Zdecydowanie DeMar nie zagrał najlepszych zawodów. Jak na zawodnika takiej klasy 16 punktów 7 zbiórek, 5 asyst i przechwyt to za mało przy rzutach ze skutecznością 27%. Zawiódł również Marco Belinelli nie zdobywając żadnych punktów oraz notując zaledwie zbiórkę i asystę podczas jego 13 minutowego wstępu.

U gości błyszczał CJ McCollum rzucając 32 punktów, notujać 7 asyst i 6 zbiórek. Niszczył nas zza łuku rzucając więcej niż cała drużyna Spurs (McCollum miał skuteczność na poziomie 54%, 6/11). Swoje przysłowiowe 3 groszy dorzucił Hassan Whiteside z double-double(21punktów i 12 zbiórek oraz 3 bloki) oraz Damian Lillard(22 punktów , 6 asyst , 6 zbiórek.

Przgrywamy i z rekordem 5-8 zajdujemy się na 12. miejscu. Z serią porażek, która trwa już pięć meczów zajmujemy przedostatnie miejsce pod tym względem, gorsi od nas w lidze są tylko GSW z sześcioma porażkami z rzędu. Ale raczej pewne że GSW w tym roku będą tankować, my jednak walczymy o kolejne z rzędu PO.

Czy Spurs się obudzą po słabym początku sezonu i pokażą, że są mocną drużyną? Czy jednak trzeba skupić się na odmładzaniu składu i sprzedaniu DeMara do Orlando(chodzą takie plotki) i czy Boston jest w stanie zdobyć pierścienie w tym roku czy jest to po prostu dobry początek sezonu. Zapraszam do dyskusji i miłej niedzieli życzę.