Newsy

NBA wraca, Spurs z 3% szans na Playoffy?

29 czerwiec 2020r. dodane przez Paweł Ostrowski

NBA wraca, Spurs z 3% szans na Playoffy?

NBA ogłosiła w sobotę rozpiskę na resztę wskrzeszonego sezonu, sezonu, w którym było już dla nas pewne, że nie wejdziemy do Playoffów i nie ma po co wracać. Właściciele stwierdzili jednak przez głosowanie, że chętnie by pooglądali też San Antonio (ironia, tylko raz gramy w National TV) i naszą młodzież, jak nie przebijamy się do najlepszej ósemki Zachodu.

Najpierw rzut oka na tabelę, jeśli dla kogoś jest za mały obrazek odnoszę do NBA:

Spurs przystępują do pozostałej części NBA z 12 pozycji na Zachodzie, mając 4 mecze straty do ósmych obecnie Memphis Grizzlies. Zagramy osiem spotkań tzw. seeding games, bez home court advantage, ani bez przewagi parkietu rywala, w których powalczymy o to, by podtrzymać szansę na streaka w Playoffach. 

Bądźmy poważni, nie dostaniemy się w tym roku do Playoffów. To było wiadome przed pandemią ale i teraz po wznowieniu sezonu datowane na koniec lipca. Mecze będą subtelnie o najlepszej dla nas godzinie, w większości wypadków o polskich przyjemnych godzinach (poza ostatnim meczem, który jest jeszcze TBD). Nie jesteśmy jednak w gronie drużyn, które będą miały przerwę sięgającą nawet 9 miesięcy, od marca do nowego sezonu - do grudnia. NBA ma o tych outsiderach pomyśleć później, na razie priorytet ma Świat Myszki Miki.

Do gier (za nba.com):

Jeszcze przed ogłoszeniem gier i to już 8 czerwca wypisał nam się LaMarcus Aldridge ze składu na całą resztę sezonu. Nie będzie ćwiczył, trenował, podróżował z drużyną. Foch? Nie, przejdzie operację prawego ramienia. Utrata Aldridge'a, naszego najlepszego zawodnika w składzie ale też jedynego tak wszechstronnego wysokiego pod koszem jest właściwie także kupnem biletu powrotnego do Teksasu po ośmiu meczach sezonu. Spurs co prawda zastąpili wysokiego wysokim i podpisali tego o to pana:

Ale Zeller, mimo, że w NBA zagrał już w siedmiu klubach to na standardy NBA nie do końca się nadaje - co potwierdza jego brak w lidze od ostatnich dwóch lat (6 występów w ostatnich 2 sezonach). Głęboki rezerwowy, nic więcej.

Czekam bardzo mocno na te pokazy Spurs, na Keldona Johnsona, na Gregga Popovicha i jeszcze jedną, ostatnią walkę o playoffowy run, o small-ball Spurs, o DeMara DeRozana będącego nr1 reszty sezonu. 

3%.

Predykcja: twitter @JacobEGoldstein