Relacje

Najgorszy mecz sezonu.

27 styczeń 2018r. dodane przez Dariusz Kiedrzyński

Najgorszy mecz sezonu.

Spurs przegrywają z 76ers 78:97. U siebie w domu. W bardzo, ale to bardzo złym stylu.

Spurs wygrali ostatnie mecze i myślelismy już, że najgorsze jest za nami, że już wychodzimy na prostą. Niestety, byliśmy w błędzie. Najgorsze miało nastąpić. Mecz z 76ers był spełnieniem nocnych koszmarów o potworach, które niszczą wszystko co napotkają na swojej drodze. Alamo City legło w gruzach, czas zapomnieć o 76ers w tym sezonie, kto chce drinka?

Ostrogi rozpoczęły mecz od nietrafienia 17 z 23 pierwszych rzutów z gry w tym meczu. W sumie przez pierwsze 24 minuty tego spotkania Spurs rzucili zaledwie 31, a 76ers 51. Nie było szans na poprawę, nie było szans na wygraną, nie było niczego. 

Spurs to dobry zespół w rzutach za trzy, prawda? Jednak w meczu z 76ers Ostrogi spudłowały 14 rzutów zza linii 6,75 m z rzędu. Kurtyna.

Ostrogi próbowały wrócić do gry, lecz nie zbliżyły się do Philly na mniej niż 16 oczek w drugiej połowie. Kto zagrał dobrze? LMA rzucił 18, DJ miał nawet double-double, ale to wszystko na nic. 

Philly to już nie są chłopcy do bicia, to fantastyczny zespół (zresztą pisałem już o tym po pierwszym meczu w tym sezonie). Ben Simmons i Joel Embiid to jest przyszłość NBA. Bez dwóch zdań.

Zapomnijmy o tym meczu. Przed nami starcie z Sac-Town Kings, może wygramy?

Trochę wideo z nocy (jeśli ktoś lubi psuć sobie humor).