Relacje

Manu to magik, Spurs wygrywają z Balzers

8 kwiecień 2018r. dodane przez Dariusz Kiedrzyński

Manu to magik, Spurs wygrywają z Balzers

Po dwóch porażkach w Los Angeles, marzący o playoffs Spurs musieli wygrać z Blazers. Boję się myśleć, co by było, gdyby ten mecz miał miejsce w Oregonie a Manu miałby wolne ....

Jest godzina 21 i dopiero co wróciłem do domu - szczerze napiszę, że nie widziałem tego meczu - rano wstałem, by pojechać sędziować mecze, dalej wyjechałem na działkę. Pogoda była świetna. Niemniej jak tylko się obudziłem w nerwach pierwsze co zrobiłem, to odpaliłem wszystkie znane mi serwisy o koszykówce i wyszukałem wyników z nocy. Gdy zobaczyłem, że Spurs wygrali z Blazers, to kamień spadł mi z serca. Miałem nadzieję, że w związku z tym sukcesem Spurs będą mogli odetchnąć w tym szalonym biegu o playoffs na Dzikim Zachodzie. Musicie mi uwierzyć, nie wierzyłem, że zarówno Pelicans wygrali z Warriors w Oakland, jak też OKC ograli w Houston tamtejszych Rockets, co więcej Nuggets wykluczyli definitywnie Clippers z szans na jedne z ostatnich miejsc premiowanych awansem do playoffs. Sytuacja teraz przedstawia się następująco - mamy do rozegrania dwa mecze - pierwszy już jutro z Sacramento Kings, którzy już dawno, dawno nie liczą się w tym całym "zamieszaniu", raczej tankują do draftu - drugi za cztery dni przeciwko Pelicans, z którymi rywalizujemy nie tylko o udział w playoffs, ale też o jak najwyższe miejsce w rozstawieniu. Jeśli miałbym stawiać pieniądze na Spurs, to wydaję mi się, że Ostrogi wygrają z Kings (tu nie może być wpadki, Pop), a przegrają klasycznie z Pelicans i w związku z czym będziemy w playoffs, ale trafimy przeciwnika, na którego zapewne nie chcemy trafić (tak to jest z Pelikanami - pamiętacie 2015 r. i ostatni mecz w sezonie przeciwko Pels, po którym spadliśmy w rankingu i dostaliśmy na pierwszą rundę Clippers?). W każdym razie jak się uda, to te playoffy będą wyjątkowe - będziemy w roli zespołu, na który mało kto będzie stawiał (co jest w zasadzie osobliwe biorąc pod uwagę ostatnie 20 lat). 

Nie oglądałem meczu z Blazers - możecie napisać w komentarzach swoje spostrzeżenia dotyczące tego meczu oraz "scenariusza" na dalsze dwa mecze i ewentualnie na pierwszą rundę - na kogo chcielibyśmy wpaść, kogo omijać, kto odpadnie z walki o playoffs?

Trochę highlightów z nocy: