Relacje

JESTEŚMY W PLAYOFFACH

10 kwiecień 2018r. dodane przez Paweł Ostrowski

JESTEŚMY W PLAYOFFACH

Możemy odetchnąć z ulgą. Spurs po raz 21 z rzędu zapewnili sobie awans do fazy Playoffs ale do tego potrzebowaliśmy zwycięstwa z Sacramento Kings. Przez dwie i pół kwarty chyba nie docierała powaga sytuacji i strata -14 została zamieniona na +14 na koniec meczu. Mills, Ginobili i Forbes oraz coraz lepszy w ostatnich czasach Rudy Gay - wszyscy byli wyśmienici w tym comebacku. O tym, jakie miejsce zajmiemy i z kim zagramy w pierwszej rundzie zadecyduje bezpośredni pojedynek z New Orleans Pelicans w środową noc.

Pełny recap napisze Kiedrzu, w kolejnych godzinach.

Nie będę pisał pełnego recapu, bowiem każdy już o tym meczu zapomniał i myśli tylko i wyłącznie o ostatnich dwóch kolejkach ligi i o tym kto z kim będzie grał w playoffach. Trzeba pogratulować sztabowi ludzi, którzy układali terminarz meczów na ten sezon. Trzeba iście boskiej pomocy, by tak upiększyć każdemu fanowi NBA jego szaro-bure życie.

Dziś w nocy Jazz zagrają z Warriors - stawką jest trzecie miejsce na Zachodzie. Jeśli Jazz to wygrają, to pozostanie im walka o trzecią lokatę z ..... Blazers, z którymi zmierzą w ostatniej kolejce. Spurs zaś zagrają ostatni mecz sezonu z Pelicans i jeśli przegramy to możemy zlecieć aż na ósme miejsce (jak Denver wygra z Minny, a OKC wygra z Grizzlies). Co ciekawe, w ostatniej kolejce zagrają ze sobą ww. Nuggets i Wolves - czy to nie piękne zrządzenie losu. To będzie mecz "win or go home". Jeśli Wolves wygrają a my przegramy z Pels, to będziemy na miejscu siódmym i dostaniemy ..... Warriors w pierwszej rundzie.

Chyba najłatwiej wygrać to spotkanie z Pels i mieć to wszystko w nosie. Myślę, ze będzie to bardzo trudne - ciekawe, że znów mecz z Pelicans decyduje o naszej przyszłości w playoffs.

Najlepsze jest to, że przy dobrych wiatrach aż cztery zespoły mogą mieć na koniec sezonu taką samą liczbę zwycięstw, tj. Blazers, Jazz, Thunder i mam nadzieję, że Spurs (albo Pelicans). Wtedy już sam nie wiem co. Mój mózg się zagotował. Blazers nie mogą spaść poniżej 4 miejsca. Mamy ujemny bilans z Jazz, zaś dodatni z Thunder. Mielibyśmy piąte miejsce i pierwszą rundę z Blazers, co chyba nie byłoby aż takie złe. Czy ja dobrze piszę, czy bredzę?

Poczekamy, zobaczymy.

Dobrze, że po raz 21. z rzędu mamy te playoffy, nawet jak odpadniemy w pierwszej rundzie, to zawsze fajnie jest obejrzeć swoj ulubiony team w meczach o stawkę. Bang.