Newsy

Hold your ground

28 październik 2018r. dodane przez Franek Gromadzki

Hold your ground

Z racji tego, że miałem ostatnio problemy z internetem, a prawie cały dzisiejszy dzień spędziłem na amatorskim turnieju, relacja z meczu z Lakers będzie krótsza. Well, nie samą NBA człowiek żyje, miło też czasem samemu porzucać do kosza.

- Jakob Poeltl zjeżdza coraz niżej w hierarchii San Antonio. Swoją drogą w zespole opartym o Aldridge, zawodnik taki jak Poeltl nie ma racji bytu. LaMarcus potrzebuje miejsca na manewry  podkoszowe, Jakob nie wyciąga obrońcy spod kosza. Jest to problem i w tej kwestii niewiele się zmieni. Biorąc pod uwagę kontrakt Aldridge do 2021 roku mój optymizm maleje. Dla mnie jest to największe rozczarowanie tego sezonu.

- Ale spokojnie, kibice Lakers mają gorzej. Kolejny spieprzony mecz. Prowadzenie niemal od startu stracone w ostatniej kwarcie. I kolejna słaba końcówka. Co szokujące mimo przyjścia najlepszego gracza ligi ten zespół nie wydaje się znacząco lepszy niż rok temu.

- Nasza ofensywa się rozwija, na defensywe w top5 ligi nie ma co liczyć. To będzie trudny sezon i jesteśmy tego świadkami już dziś. 

- Nagrody za pierwsze pięć meczy: Bryn Forbes, za to że zaczyna mnie przekonywać, w zeszłym sezonie nie mogłem na niego patrzeć. DeMar DeRozan, za bycie all- starem którego potrzebujemy. Jeszcze dwa tygodnie temu nie było to takie pewne. Pau Gasol, za rozpieszczanie nas pojedyńczymi wsadami w wieku 38 lat, Manu to nie jest ale też miło.  Gregg Popovich, za to że mimo tego wszystkiego co stało się w ostatnim roku wciąż jest z nami i nie zamierza pozwolić Spursom na ominięcie play-offs.

Ps. tęsknie za Dannym Greenem.