Relacje

Dojrzała koszykówka, cenne zwycięstwo

24 marzec 2017r. dodane przez Paweł Ostrowski

Dojrzała koszykówka, cenne zwycięstwo

W meczu, którego wcześniejsze edycje były dość zaskakujące (dwie porażki Ostróg w hali Miśków) oglądaliśmy dobry, defensywny mecz obu drużyn a dodatkowo potwierdziła się reguła - kiedy Spurs grają w tych pięknych, militarnych strojach z rękawkami nie przegrywają.

MEMPHIS 90, SAN ANTONIO 97

To jest dobry tydzień dla San Antonio. Po porażce z Grizzlies w ubiegłą sobotę notujemy trzecią wygraną pod rząd co definitywnie wygląda na powrót na właściwe tory.

Ta wygrana o której mowa, z Grizzlies była kawałkiem dobrej koszykówki, w której już widać do jakiego poziomu podniosło się Memphis Grizzlies. Co prawda w meczu prowadzili tylko raz na starcie 2-3, ale doprowadzili do remisu dwukrotnie także w drugiej części meczu.

Wygraną na barkach ciągnął dziś LaMarcus Aldridge, który osiem rzutów oddał już w pierwszej kwarcie a zakończył mecz mając 23 punkty, najwięcej ze wszystkich graczy biegających dziś po parkiecie. Z takim wsparciem na pozycji nr 1 (Patty Mills miał dziś 15 punktów i był trzecim punktującym, grał obok wybiegającego w pierwszym składzie Tony Parkera w kluczowych momentach czwartej odsłony) Spurs nie wypuścili swojego prowadzenia, które w drugiej kwarcie wynosiło 15 punktów więcej niż rywal.

Kawhi Leonard wyglądał na nieco zmęczonego dziś po tym jak troszczył się o ofensywę tej drużyny przez taki długi czas. Nie pomagało mu także, kiedy Grizzlies wysyłali do niego drugiego zawodnika kiedy ten tylko miał piłkę. Zdobył 19 punktów z 15 rzutów i po tym jak miał 30+ punktów w sześćiu z siedmiu meczy w miesiącu, teraz te cyferki zmalały - 22, 12, 22 i dziś 19. Kawhi miał świetne podanie do Tony Parkera przy podwojeniu na trójkę Francuza, który praktycznie odłożył mecz do zamrażarki.

Dlaczego ten mecz się dobrze oglądało? Dlatego też, bo Spurs stracili piłkę tylko 6 razy - w całym sezonie nigdy nie troszczyli się tak o piłkę. 

Zaczyna to wyglądać tak, jakby Memphis było naszym najbardziej popularnym typem na pierwszą rundę Playoffów. Spurs zesweepowali ich w 2013 i 2016 roku a także mamy całkiem niezły bilans z nimi całościowo. Czuję jednak, że to będzie inna, twardsza seria w tym roku bo gra Tony Allena, Zacha Randolpha i Marca Gasola a także to jak trener Fizdale używa jego umiejętności podawania jest dla Spurs mało strawna.

PS Spurs uhonorowali dziś 110-letniego wojskowego weterana, Richarda Overtona.