Relacje

Derby Teksasu dla Dallas, świetny Luka Doncic

19 listopad 2019r. dodane przez Dawid Stokłosiński

Derby Teksasu dla Dallas, świetny Luka Doncic

Seria porażek ekipy Spurs jest najgorsza od momentu wydraftowania Tima Duncana- po dzisiejszej porażce wynosi ona już 6 spotkań.

Dzisiejsze derby Teksasu były wyjątkowe,gdyż po raz pierwszy od lat zabrakło w nich legendy dzisiejszych rywali Spurs- Dirka Nowitzkiego. Został on jednak godnie zastąpiony przez młodego gwiazdora ekipy Mavs- Luke Doncicia

 

Pierwsza kwarta zaczeła się tragicznie- Ostrogi miały wielkie problemy ze skutecznością (do momentu pierwszych zmian wynosiła ona 3/15). Dodatkowym problemem była słaba postawa defensywna, potęgowana przez niesamowitą dyspozycję młodego Sloweńca, który skończył kwartę z dorobkiem 17 punktów, 4 zbiórek i 4 asyst. Spurs rozpoczęli mecz od serii 6-22, a ożywienie pojawiło się dopiero po wejściu zmienników- dobre wejście dali Mills i Belinelli. Pierwsza kwarta skończyła się wynikiem 22-36 dla Mavs

 

Druga kwarta zaczeła się równie źle- Porzingis ukuł ekipę z San Antonio dwiema głębokimi trójkami. Od tego momentu jednak doszło do przelomu- ekipa Spurs za sprawą świetnie dysponowanego dziś DeMara DeRozana zaczęła pogoń za wynikiem. Ostatecznie kwarta zakończyła się rezultatem 49-59 dla Mavs.

 

Kolejna kwarta rozpoczęła się od równej wymiany ciosów, Spurs w końcu zaszyli szyki defensywne (nie licząc popisów Doncicia na którego nie było dziś mocnych). W pewnym momencie strata wynosiła już tylko 6 punktów. Od tego momentu stało się jednak coś niezrozumiałego- Spurs jakby rozleniwieni i zbyt pewnie siebie pozwolili ekipie Mavs zdobyć 10 punktów z rzędu. Oprócz Sloweńca świetnie po stronie drużyny z Dallas wyglądał Finney-Smith. Przed ostatnią kwartą Spurs przegrywali wynikiem 79:93

 

Ostatnia kwarta zaczęła się od krótkiej serii bez punktów- marnowane były nawet akcje na czysty kosz. Po tej serii jednak do głosu doszedł lider Spurs- DeRozan. Niesamowity pojedynek z Donciciem pozwolił na odzyskanie nadziei na wyrównanie. Siadały również rzuty za trzy- trafiali Forbes, Carroll i Gay, a strata zmalała do zaledwie 3 punktów. W kluczowym momencie jednak Doncic trafił ważną trójkę, a Spurs nie zdążyli wznowić gry w ciągu 5 sekund. Mavs w pełni zasłużenie pokonali Spurs 117:110

 

Po raz pierwszy od 2010 roku Mavs w meczu ze Spurs przekroczyli 110 punktów. Luka Doncic zaliczył carrer-high notując 42 punkty do których dołożył 11 zbiórek i 12 asyst, stając się drugim zawodnikiem po LeBronie Jamesie, który zdobył triple-double na poziomie 40 punktów poniżej 21 roku życia. Ze strony Spurs pochwalić można DeMara DeRozana- autora 36 punktów i 8 zbiórek. W tym meczu zawiódł początek, zawiodła również organizacja defensywna. Porzingis wygrał pojedynek podkoszowy z Aldridgem, nasi dwaj rozgrywający nie radzili sobie dzisiaj najlepiej. Odnosimy 6 porażkę z rzędu, co jest ex aequo najgorszą serią od sezonu 97/98, kiedy to w drafcie wybrany został Tim Duncan. O to aby nie pobić niechlubnego rekordu, Spurs zawalczą za dwa dni przeciwko Washington Wizards.