Relacje

Czary - mary na Florydzie

20 grudzień 2018r. dodane przez Dariusz Kiedrzyński

Spurs wygrali z Orlando Magic 129:90 dzięki wspaniałej skuteczności z gry. Brzmi cudownie?

Spurs dziś w nocy trafiali wszystko, zewsząd. Z siedmiu swoich ostatnich meczów wygrali aż pięć. Aż, ponieważ jeszcze dwa tygodnie temu byliśmy w drodze donikąd, przemierzaliśmy pustynię starym rozklekotanym pickupem w gorącą teksańską noc zapijając smutki cieplutką tequillą. Nagle wszystko nabiera barw, gramy znacznie lepiej (a może to przeciwnicy grają słabiej). Odnosimy zwycięstwa gromiąc wyżej plasowane zespoły, ogrywamy te słabsze (ale też przegrywamy z najsłabszymi ….) i z trudem wspinamy się po drabince Zachodu mając obecnie dodatni bilans (17:15). Przed nami trudny okres – będziemy grać kilka ciekawych meczów m.in. dwa razy z Nuggets, którzy są rewelacją ligi. Wracając do meczu z Magic – ciężko jest przegrać spotkanie, jeśli piłka ciągle wpada do kosza i jeśli zespół przeciwników nie jest w pełni składu (brak Nikola Vucevića). Takie jest życie. Spurs odegrali się za porażkę z początku sezonu i to jest bardzo dobre, to lubimy najbardziej. LMA rzucił 20 punktów, lecz oprócz niego pięciu graczy Ostróg odnotowało więcej niż 10 oczek. Spurs przeprowadzili precyzyjny atak i już na początku drugiej kwarty było 20 punktów przewagi dla Srebrno-Czarnych. Od tego momentu mecz w zasadzie się skończył. Ostrogi trafiały nawet zza łuku (12/19, jestem pod wrażeniem). Gorącą noc mieli Marco Belinelli (7/9 z gry) i Davis Bertans, ba, nawet Bryn Forbes rzucił trzy trójki. Dobrze funkcjonował atak – piłka krążyła, zawodnicy sobie asystowali – wszystko było dobrze. Mam nadzieję, że nie jest to „szczyt możliwości” Spurs i że jednak ta dobra forma pozostanie z nami na dłużej. Po serii pięciu meczów, w których pozwalaliśmy przeciwnikom na rzucanie średnio około 112 punktów, od sześciu spotkań rządzimy ograniczając swoich przeciwników do zaledwie 91 oczek w meczu (chyba to niegramatycznie napisałem). Przed nami mecz z Minny. Jak Wam się podoba gra Spurs? Komu kibicujecie, kto robi na Was najlepsze wrażenie? Warriors obronią Tytuł?