Newsy

Becky Hammon poprowadziła Spurs

9 październik 2017r. dodane przez Dariusz Kiedrzyński

Becky Hammon poprowadziła Spurs

Becky Hammon, na co dzień asystentka trenera Gregga Popovicha, jako pierwsza kobieta w historii poprowadziła drużynę NBA w meczu przedsezonowym.

Mamy rok 2017 i takie wydarzenie, jak to dzisiejsze z Becky, powinno mieć miejsce co najmniej 20 lat temu. NBA to cholernie męski świat, lecz jedna kobieta na całą ligę, to zdecydowanie za mało. Becky już nie raz pokazywała, że radzi sobie na stanowisku trenera wyśmienicie (np. wygrywając rok temu ligę letnią w Vegas). Najgorsze jest to, że gros osób patrzy na Becky jakby to była jakaś aberracja czasoprzestrzeni, a ona zwyczajnie robi swoją robotę. 

Wracając do sedna sprawy, dziś w nocy Spurs pokonali Denver Nuggets 122:100, choć to nie było łatwe zwycięstwo, ponieważ "Samorodki" co rusz dochodziły do Ostróg i szala zwycięstwa przechyliła się w naszą stronę dopiero w czwartej kwarcie. Ostrogi z meczu na mecz grają co raz lepiej, otrząsają się z tej rdzy przedsezonowej, co nas cieszy. 

Bryn Forbes, nasza gwiazda ligi letniej, znów był w formie. Tym razem zaliczył 20 punktów (7/11 z gry, 4/5 za trzy), 18 w pierwszej połowie. Równie dobrze wypadł Dejounte Murray, który pokazał, że Pop może dać mu spokojnie 20 minut w każdym meczu - D-Murray grał bardzo dojrzale, dbał o piłkę, nie forsował rzutów. Po meczu Manu Ginobili rzekł, że Murray robi niesamowite postępy i że jest pod wielkim wrażeniem jego gry. 

W meczu przeciwko Nuggets nie zagrał Kawhi, Mills, Gasol, Anderson (kontuzja kostki), oczywiście też i Parker. Niemniej młodzi Spurs postanowili rozstrzelać się zza lini rzutów za trzy. Oddali łącznie 28 rzutów trafiając aż 16. Rudy Gay pokazał znów, że wraca do formy sprzed kontuzji. Ma świetnie ułożony rzut (choć niektórzy się śmieją, że jest jednym z tych, którzy mimo pięknego rzutu często pudłują). Co ciekawe, aż 9 Spursów trafiło choćby jedną trójkę (w tym LMA). 

Niedługo na stronie zostanie udostępniona zapowiedź sezonu. 

Stay tuned!