Relacje

5-2 w Bańce a występ w PlayIn nadal daleki od realizacji

12 sierpień 2020r. dodane przez Paweł Ostrowski

5-2 w Bańce a występ w PlayIn nadal daleki od realizacji

San Antonio Spurs w meczach poprzednich stawali na wysokości zadania. Wygrywali kolejno z Jazz i wyeliminowali z wyścigu o Playoffy Ziona Williamsa i Pelicans, ostatniej nocy wygrana była niezagrożona od pierwszej minuty przeciwko Rockets (zagrali bez Brody i Daniela House'a), natomiast to wszystko może być za mało, by przedostać się na miejsce nr 9, dające grę w PlayIn o udział z Los Angeles Lakers w pierwszej rundzie Playoffów.

HOUSTON 105, SAN ANTONIO 123

Mecz z Rockets był niczym innym niż spokojnym spacerkiem dla Ostróg. Dla Rockets wynik nie miał większego znaczenia, zagrali bez Jamesa Hardena, po dwóch meczach nieobecności wrócił Russel Westbrook i miał 7 strat, więcej niż asyst (6). Też Austin Rivers, który wybuchł w ostatnim meczu na 41 punktów, teraz miał ich tylko 13 i był najgorsze -29 w meczu.

Rockets zostali zaorani przez Spurs, którzy za cel może i mają rozwój młodzieży, ale widać było na tle ostatniego spotkania z Pelicans kto w czwartej kwarcie dostawał piłki i że jednak wynik to cel równie ważny. Zawodnicy muszą czuć kulturę wygrywania i na pewno czego nie chce się oddać to całego sezonu bez walki.

DeRozan, fantastyczny w ofensywie nadal po wznowieniu sezonu w Orlando, miał 27 punktów z Pelicans ale świetne 15 w czwartej kwarcie, gdy wynik był bliski remisu. Ostatniej nocy DeRozan spudłował tylko 4 z 13 rzutów, miał 23 punkty i rozdał 4 asysty, w meczu, w którym było 10 przechwytów Spurs i od groma punktów w szybkim ataku.

Nie zagrał Bryn Forbes (wciąż kontuzja?), nie zagrał Patty Mills (wystąpił tylko w 3 meczach w Bańce), ale świat kocha takich świrów jak Keldon Johnson. Młody rookie dostaje niemal tyle samo minut co starterzy, trafił wszystkie swoje trzy rzuty z dystansu, świetnie finiszował przy obręczy także, miał 11 zbiórek, w defensywie bardzo aktywny, na boxoutach czujny. Co to będzie za gracz!

Ale chciałbym go oglądać dłużej niż jeszcze w ostatnim meczu sezonu vs Jazz.

Niestety, nie wszystko jest w rekach Spurs.

Wejdzie w link wyżej, wszystko dobrze opisane. Liczy się najpierw % wygranych, nie overall z sezonu ani nie tie-breaker! Następna zmienna to h2h win/loss %.

W skrócie: jest źle, bo rywale Suns, Grizzlies, Blazers albo nie są najwyższych lotów, albo najwyższych lotów nie wrzucą na ostatni seeding games i będą mogli dać gwiazdom wolne. Spurs niestety potrzebują oprócz swojej wygranej (punkt obowiązkowy), porażki dwóch z tych trzech wymienionych drużyn by zameldować się w PlayIn.