Newsy

[3-5] San Antonio Spurs – Houston Rockets 77:75

20 listopad 2008r. dodane przez SPURS.pl

Osłabieni brakiem dwóch czołowych graczy, koszykarze San Antonio Spurs, po raz kolejny udowodnili dlaczego od lat należą do grona najwybitniejszych drużyn NBA. Powód jest prosty – defensywa. Srogo przekonali się o tym Rakiety z Houston (5-4), którzy po nie będą mile wspominać wycieczki do San Antonio ...

... na mecz derbowy stanu Texas. Spurs pokonali Rockets 77:75 (21:23; 19:20; 15:19; 22:13) udowadniając, że nawet w obecnej rotacji nie można ich lekceważyć. Siłą napędową defensywy jak i ofensywy Ostróg był sam Tim Duncan.

Skrzydłowy Spurs zablokował rzut Aarona Brooksa na sekundę przed końcem spotkania i zapewnił swojej drużynie bardzo cenne zwycięstwo. Oprócz najważniejszego bloku w meczu, Duncan zaliczył również 22 punkty , będąc po raz kolejnym liderem zespołu w tym elemencie gry.

Wspaniałe zawody zaliczył również zastępujący w pierwszej piątce Tonego Parkera, debiutant – George Hill. Młody play-maker Spurs zdobył 17 punktów, miał również 6 zbiórek i 5 asyst. Oprócz nich, granicę 10 punktów przekroczył tylko Matt Bonner (11 pkt, 4/6 z gry, 3/4 za 3 pkt).
W drużynie Houston najskuteczniejszy był Ron Artest – 18 punktów, Aaron Brooks – 14 (+ 8 zb), a także Yao Ming – 13 (+8 zb). Bardzo blado wypadł Tracy McGrady, który trafił zaledwie 2 z 12 prób rzutów i zakończył mecz z dorobkiem zaledwie 7 punktów


Powiedzieli po meczu:

G. Popovich: „Co można jeszcze powiedzieć o Timie Duncanie co nie zostało jeszcze powiedziane. To on jest przewodnim liderem naszej drużyny, to wokół niego wszystko się kręci.

T. Duncan: „Ja byłem tylko jedną z linii defensywy. Mam na myśli, że nie było tam dla mnie nic do roboty. Gdy tylko zobaczyłem kogoś nie krytego, podbiegałem i nie pozwalałem znaleźć mu się na wolnej pozycji. Reszta to zasługa całej drużyny.


Warto odnotować::

- Ime Udoka po raz trzeci z rzędu wyszedł w wyjściowej piątce Spurs, zastępując w niej Bruce Bowena, który przerwał tym samym serię 550 meczy z rzędu znajdując się w składzie i wychodząc jako starter

- Dla Brenta Barrego, ex gracza Spurs, była to pierwsza podróż do San Antonio od czasu, gdy jako wolny zawodnik podpisał on kontrakt z Houston Rockets, jednak we wczorajszym meczu nie zagrał ani minuty

- Rockets rozpoczęli mecz od 6 niecelnych rzutów z rzędu, a swoje pierwsze punkty zdobyli na 9 minut przed końcem pierwszej kwarty meczu





08-11-14_box_hou.gif