Newsy

[2-5] Milwaukee Bucks – San Antonio Spurs 82:78

20 listopad 2008r. dodane przez SPURS.pl

Andrew Bogut (10 pkt, 17 zb) spotkał się w środę przed meczem z trenerem Milwakee Bucks (4-5), który dał swojemu podopiecznemu krótką radę jak grać przeciwko Duncan’owi: „Poporstu bądź agresywny”. Bogut w rzeczywistości był i robił co mógł by powstrzymać środkowego Spurs ...

... który w pojedynkę niemal ograł koszykarzy Bucks.Tak się jednak nie stało. Richard Jefferson zaliczył 19 punktów i 9 zbiórek, a pozostałych 4 Kozłów przekroczyło granicę 10 punktów (Sessions – 13, Mba a Moute – 11, Bogut – 10, Ridnour – 10).

Dla kontrastu, po stronie San Antonio nikt oprócz Duncana (24 pkt, 5 zb) i Micheala Finleya (19 pkt, 4 zb, 3 as) nie przekroczyło granicy 10 punktów. Słabo spisał się Mason (tylko 6 pkt, 2/10 z gry), Bowen (4), Hill (4) czy Oberto (1). Nie można szukać usprawiedliwienia w nieobecności Ginobiliego i Parkera, gdyż również i Bucks grali bez swojego lidera – Micheala Reeda, pauzującego już 5 spotkanie swojej druzyny.


Powiedzieli po meczu:

T. Duncan: „Uważam, ze Milwakuee zagrali bardzo dobrze w obronie przeciwko mnie. Fizycznie Andrew był świetny dzisiaj. Spudłowałem przez niego sporo rzutów”.

G. Popovich: „Gdy pozwalami przeciwnikowi rzucić zaledwie 82 punkty, jestem bardzo szczęśliwy. Skacze do góry z radości. Jednak największym naszym wyzwaniem w tej chwili jest gra ofensywna”.
S. Skiles: „Powiedziałem mu [Boutowi] przed meczem, żeby grał tak jak potrafi, tylko był bardziej agresywny, od początku do końca spotkania”.


Warto odnotować::

- Spurs notują najgorszy start rozgrywek od sezonu 1996-97, kiedy to legitymowali się bilansem 2-13. Chwilę później generalny menadżer drużyny, Gregg Popovich podjął decyzję o zwolnieniu z posady głównego trenera, Boba Hilla i mianował nim siebie samego.


08-11-12_box_mil.gif