Newsy

[15-10] Orlando Magic - San Antonio Spurs 90:78

19 grudzień 2008r. dodane przez SPURS.pl

Powrót do składu Magic, Dwighta Howarda (14 pkt, 13 zb) był jednym z kluczowych aspektów porażki 78:90 San Antonio z druzyną Orlando. W meczu wystąpił nasz rodak - Marcin Gortat, który rzucił 2 punkty i zaliczył 4 zbiórki. Najlepszym graczem Ostróg był Tim Duncan, który zaliczył 19 punktów i 9 zbiórek.

Najbardziej zawiódł Tony Parker. Rozgrywający Spurs, trafił tylko 3 z 17 rzutów z gry!! Spotkanie zakończył ze skromnym dorobkiem 9 punktów i 4 asyst. Jeszcze gorsze było to, że Parker nie był w stanie upilnować Jameera Nelsona. Młody play-maker Magików robił co chciał. Dryblował, wchodził pod kosz i oddawał celne rzuty z półdystansu. Był najskuteczniejszym zawodnikiem w meczu, zaliczając 24 punkty (11/18 z gry), 7 asyst i 4 zbiórki.

Już po pierwsze połowie było wiadome, że Ostrogi mają nikłe szanse na zwycięstwo na Florydzie. San Antonio przegrało dwie pierwsze kwarty kolejno 13:19, 16:25 i już po połowie tracili do rywala 15 punktów (29:44).

W trakcie III kwarty, różnica sięgała nawet 23 punktów!! Zniesmaczona i zatrwożona mina Gregga Popovicha mówiła wszystko o grze swoich podopiecznych. Ostre słowa Popa musiały podziałać mobilizująco, gdyż chwilę potem Spurs zanotowali run 13-4, a w czwartej kwarcie udało im się zbliżyć do rywala na 6 punktów. Niestety, znakomita dyspozycja Nelsona w drugiej połowie meczu (21 ze swoich 24 punktów) sprawiła, że było to maksimum do którego były zdolne Ostrogi we wczorajszym meczu.

Oprócz Tima Duncana, granicę 10 punktów przekroczył tylko Manu Ginobili (4/12 z gry, 10 pkt, 8 zb) i Roger Mason (4/7 z gry, 10 pkt, 7 zb).

Nasz rodak - Marcin Gortat, w spotkaniu z San Antonio powrócił do roli zmiennika Dwiighta Howarda. Podstawowy środkowy Magic wrócił na parkiet po dwu meczowej przerwie spowodowanej kontuzją kolana. Gortat przebywał na parkiecie przez 15 minut.

08-12-18_orl.jpg


Powiedzieli po meczu:

G. Popovich: "Każdemu jest ciężko w meczach back-to-back. Nie mieliśmy dużo czasu. Rozegranie meczu po dotarciu na miejsce o godzinie 3:30 rano nie należy do najłatwiejszych".

T. Duncan: "Trafiali kiedy tylko tego potrzebowali. Oczywiście, Jammer był świetny. Wydaje mi się, że zawsze gra wspaniale przeciwko nam. Grali znakomicie piłka i trafiali za 3 punkty. Te rzuty najbardziej nas przygnębiały".


Warto odnotować:

- Spurs (15-10) rozpoczęli sezon od najgorszego w historii bilansu 1-4, po czym wygrali 14 z 20 spotkań przed zaszłotygodniowym czwartkiem. W meczu z Hornets przerwali serię 5 zwycięstw z rzędu. Na chwilę obecnąp przegrali 2 mecze z rzędu

- Kontuzja której nabawił się Oberto w meczu z Hornets, okazała się na tyle poważna, że Argentyński środkowy nie pojawił się w meczu z Magic. Cały mecz spędził ubrany na ławce rezerwowych