Newsy

[12-8] Dallas Mavericks - San Antonio Spurs 126:133 (2OT)

10 grudzień 2008r. dodane przez SPURS.pl

Aż dwóch dogrywek potrzebowali koszykarze San Antonio, aby uporać się z Mavericks w derbach Texasu. Ostrogi wygrały 133:126, a największy wkład w zwycięstwo miał nie kto inny jak Tim Duncan. Skrzydłowy Spurs w przeciągu 50 minut gry na parkiecie zaliczył 32 punkty i 14 zbiórek.

Również znakomite spotkanie zaliczył Tony Parker - 29 punktów, 10 asyst i 5 zbiórek.

Właściwie obie drużyny miały szansę przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Na 1:47 minuty przd końcem regulaminowych 48 minut, Dirk Nowitzki oddał celny rzut za 3 punkty i doprowadził do remisu po 107. Tuż przed końcową syreną, szansę mieli jeszcze Ostrogi, a właściwie Tony Parker, ktory zdobył czystą pozycję do rzutu z pół dystansu, jednak nie wykorzystał okazji i o roztrzygnięcie trzeba było walczyć w dodatkowym czasie gry.

Kolejną szansę drużyna San Antonio miała pod koniec pierwszej dogrywki. Na 43 sekundy przed końcem, Jason Terry popełnił flagrant faul na Tonym Parkerze i sytuacja wydawała się niemal klarowna do uzyskania konfortowego, cztero punktowego prowadzenia. Jednak przy stanie 115:113, Parker wykorzystał tylko jeden rzut wolny i wyprowadził Spurs prowadzili tylko różnicą 3 oczek. Nieco później, bo 19 sekund przed końcem, przepięknym rzutem za 3 punkty popisał się Jason Kidd (24 pkt, 12 as, 8 zb) i doprowadził do remisu po 116. Nie obyło się bez nerwów. Najpier Ginobili nie wykorzystał layup'u na 1.1 sekundy przed końcem, a następnie po czasie dla Mavs, Nowitzki (35 pkt, 10 zb) nie trafił rzutu za 3 punkty równo z końcową syreną.

Druga dogrywka rozpoczęła się od akcji punkt za punkt obydwu ekip. Gdy czas powoli zbliżał się do końca, celny rzut Bruce Bowena na 1:47 przed końcem meczu (129:126) rozpoczął skuteczny "drive" Spurs po zwycięstwo. Ostatecznie Ostrogi wygrały 133:126, odnosząc bardzo ważne zwycięstwo nad Dallas, którzy do tego meczu wygrali ostatnie 9 z 10 spotkań.

18 punktów, 8 asyst i 6 zbiórek zaliczył Manu Ginobli. Po 13 oczek dołożył Finley (5 zb, 3 as) i Bonner (4 zb). Po stronie Mavericks oprócz dwójki liderów: Nowitzkiego i Kidda, bardzo dobrze spisał się ostatnio rewelacyjnie
dysponowany Jose Juan Barea. Ten charyzmatyczny obrońca z Puerto Rico, nowy ulubieniec publiczności, w przeciągu 41 minut zaliczył 21 punktów i 5 asyst.

Dallas grali w osłabieniu. Poza grą wciąż znajduje się Josh Howard.

08-12-09_dal.jpg


Powiedzieli po meczu:

T. Duncan: "Bruce jest zawsze gotowy. To właśnie jego rzut. Przez te wszystkie lata ćwiczyliśmy tego typu akcje, podanie na szkrzydło i celny rzut za 3. Bruce zrobił krok i oddał bardzo cenne trafienie. Grał również znakomicie w defensywie i w tym też elemencie bardzo nam pomógł".

T. Parker: "To było dla nas dziwne. Nigdy nie widzieliśmy ich grających w ten sposób. Barea jest prawie jak Steve Nash, drybluje 100 razy. Ciężko przeciwko niemu bronić, bo nie wiesz co zamierza zrobić".


Warto odnotować:

- We wtorkowym meczu, prowadzenie zmieniało się aż 22 razy, a 13 razy był remis. To był pierwszy tak wyrównany mecz pomiędzy obiema druzynami od meczu nr 7 Finału Konferencji Zachodniej w Play-Offs w 2006 roku;

- Tim Duncan i Tony Parker zdobyli razem 62 punkty, najwięcej od czasu wygranego przez Spurs spotkania z Golden State Warriors (po 2OT) 10 kwietnia 2005 roku;

- Wliczając podwójną dogrywkę, Ostrogi w całym meczu popełniły tylko 7 strat! Niemal dwa razy więcej (13) zaliczyli gracze Mavericks;

- Spurs wygrali ostatnie 3 z 4 spotkań (7 z 10 minionych meczy), a Dallas przerwali serię 4 z rzędu wygranych. San Antonio wygrało 4 z 5 ostatnich meczy przeciwko Mavs;

- Obie drużyny zdobyły w jednym meczu najwięcej punktów w obecnym sezonie.